Czasy szkoły 2018rok
Czasy szkoły
Z jednej strony jest to wspaniały czas. Szkoła, nauka, znajomi. Beztroska. Wszystko idzie po mojej myśli, coraz lepsze oceny, gimnazjum ukończone z czerwonym paskiem i wybór najlepszego liceum. Oczywiście nie było to najlepsze liceum jakie mogłam wybrać, tylko najlepsze i najbliższe liceum mojego miejsca zamieszkania.
Pisząc maturę wiedziałam, że stać mnie na więcej. Mogłam mieć wynik o połowę większy. Ale nie miałam. Był to najlepszy wynik w szkole. Wiedziałam, że mam ciężej. Dodatkowa praca w weekendy, 2 zmiany to 140zł. Majątek. Nigdy nie miałam tyle pieniędzy. Codzienne jedzenie ryżu z warzywami lub makaronu z sosem. Za 40zł miałam zakupy na kilka dni, w torbie zawsze było mnóstwo słodyczy. Przytyłam 7 kg.
Cały czas żyłam w strachu. Licząc ceny, nie wiedziałam czy wystarczy mi gotówki. Ratowało mnie tylko myśl, że w co niedzielę mam wypłatę
Później przyszły studia...
Komentarze
Prześlij komentarz